W ostatnich miesiącach tematem budzącym ogromne emocje w polskim sektorze finansowym stała się Sankcja Kredytu Darmowego (SKD). Kwestia ta nabrała nowego wymiaru w związku z kolejnymi pytaniami prejudycjalnymi, które polskie sądy skierowały do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Rozstrzygnięcia, które zapadną w Luksemburgu, mogą w fundamentalny sposób zmienić relacje na linii konsument–bank i ujednolicić orzecznictwo w całej Unii Europejskiej, co dla wielu kredytobiorców może być przełomem porównywalnym z tzw. sprawami frankowymi.
Nowe Pytania do TSUE – Sprawy z Krakowa i Opola
Do TSUE trafiło kilka postępowań z Polski, m.in. z Łodzi, Włodawy i Białegostoku, jednak najnowsze pytania z Krakowa i Opola poruszają kluczowe i dotąd nie w pełni rozstrzygnięte kwestie.
1. Sprawa krakowska (sygn. C-473/25): Precyzja informacji w umowie
Sąd Rejonowy w Krakowie skierował do TSUE cztery istotne pytania, które dotyczą sedna obowiązków informacyjnych banków:
Czy SKD jest sankcją proporcjonalną, skuteczną i odstraszającą? Sąd pyta, czy pozbawienie banku zysków jest adekwatną karą za pominięcie w umowie obowiązkowego elementu lub przedstawienie go w sposób błędny, niejasny lub niepełny.
Czy tylko brak informacji, czy również jej wadliwe przedstawienie, uprawnia do SKD? To kluczowe pytanie, które ma rozstrzygnąć, czy wystarczy, aby informacja formalnie znalazła się w umowie, czy musi być ona również zrozumiała i prawidłowa dla konsumenta.
Czy bank może naliczać odsetki od „skredytowanych” kosztów? Chodzi o praktykę doliczania do kwoty kredytu kosztów takich jak prowizje czy ubezpieczenia, od których następnie naliczane są odsetki, mimo że konsument nigdy fizycznie tych pieniędzy nie otrzymał.
Czy używanie mylących pojęć, jak „kwota kredytu” obok ustawowej „całkowitej kwoty kredytu”, wprowadza w błąd? To nowe zagadnienie, które zwraca uwagę na praktykę banków polegającą na operowaniu w umowach różnymi kwotami, co może zaciemniać realny obraz zobowiązania. Krakowski sąd wskazuje, że wprowadzanie pojęć o odmiennym znaczeniu może być praktyką wprowadzającą w błąd, co powinno uprawniać do skorzystania z SKD.
2. Sprawa opolska (sygn. C-429/25): SKD a klauzule abuzywne
Sąd Okręgowy w Opolu zapytał z kolei, czy postanowienie umowne będące klauzulą abuzywną (niedozwoloną) może jednocześnie stanowić podstawę do zastosowania Sankcji Kredytu Darmowego. Pytanie to, choć istotne, w świetle niedawnego wyroku TSUE w sprawie C-472/23 z lutego 2025 r. wydaje się już częściowo rozstrzygnięte. Trybunał orzekł wówczas, że jeśli warunki umowne (np. dotyczące zmiany opłat i prowizji) nie są w pełni precyzyjne, to bank nie wypełnia obowiązku informacyjnego, co otwiera drogę do zastosowania SKD. W tym kontekście bez znaczenia pozostaje, czy te same zapisy spełniają jednocześnie kryteria klauzuli abuzywnej.
Potencjalne Konsekwencje Wyroków TSUE
Jeśli Trybunał przychyli się do argumentacji przedstawionej w pytaniach polskich sądów, skutki dla rynku kredytów konsumenckich mogą być daleko idące.
Ujednolicenie orzecznictwa: Sądy w całej Unii Europejskiej, w tym w Polsce, będą zobowiązane do stosowania jednolitej wykładni przepisów. Doprowadzi to do większej przewidywalności wyroków, podobnie jak miało to miejsce w sprawach frankowych.
Uproszczenie dochodzenia roszczeń: Konsumenci nie będą musieli udowadniać, że zostali celowo wprowadzeni w błąd. Wystarczające będzie wykazanie formalnego naruszenia obowiązków informacyjnych przez bank.
Większa transparentność produktów: Banki, chcąc uniknąć ryzyka zastosowania SKD, będą zmuszone do tworzenia bardziej przejrzystych umów i rezygnacji z praktyk takich jak kredytowanie ukrytych opłat, które sztucznie zawyżają całkowity koszt kredytu.
Skala Zjawiska i Nowelizacja Prawa
Zainteresowanie Sankcją Kredytu Darmowego rośnie lawinowo. Według danych Związku Banków Polskich, na koniec II kwartału 2025 roku w sądach toczyło się ponad 20 tys. spraw o SKD, z czego ok. 18 tys. było w toku. Obecnie statystyki są korzystniejsze dla banków – konsumenci wygrywają około 17–18% procesów. Jednak odsetek ten może znacząco wzrosnąć, jeśli TSUE wyda orzeczenia prokonsumenckie.


